Zakończył się letni semestr Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Kalwarii Zebrzydowskiej. Ostatni wykład, z którym przyjechał do nas dr Konrad Meus dotyczył Bukowiny. Ostatnie spotkanie to fantastyczny rejs po kanale w Łączanach odrestaurowanym galarem.

Ostatnie spotkanie w „Starym Kinie” poświęcone było Bukowinie. Do Rumunii zabrał nas dr Konrad Meus. Kiedy w 1785 roku odkryto na obszarze Bukowiny potężne złoża soli, cesarz austriacki Józef II, zarządził wybudowanie kopalni soli. Po zakończeniu prac budowlanych, w 1792 roku, przyjechało do Kaczyki dwudziestu polskich górników z Bochni, wraz z rodzinami. To oni zapoczątkowali Polskość na tych terenach. Kilka lat później, w związku z rozwojem kopalni, sprowadzono kolejnych dwustu pracowników z Bochni i Wieliczki. W miarę upływu czasu i zmieniania się warunków gospodarczych i społecznych, część rodzin powróciła do Polski, część jednak została, dając początek nowym pokoleniom Polaków na tych terenach. „Polskich” wiosek na terenie Bukowiny jest kilka: Nowy Sołoniec, Plesza, Pojana Mikuli. Najstarsza z nich to Kaczyka, mieści ok. 1500 mieszkańców.  Następcy pierwszych polskich osadników nadal kultywują polskie tradycje, posługują się językiem polskim i umacniają swoją świadomość narodową.

 

Zakończenie semestru musiało być widowiskowe i było! Popłynęliśmy razem wiślanym kanałem na pokładzie odrestaurowanego galara. A potem wspólne ognisko. Żegnamy się ale nie na długo. Od października nowy rok akademicki, nowi wykładowcy, ciekawe spotkania. Do zobaczenia!