Wspaniałe alpejskie scenerie, góry i jeziora, kwitnące łąki, mnóstwo zieleni i kwiatów - północna Austria, Ziemia Salzburska, Region Salzkammergut - byliśmy, zobaczyliśmy i chcemy więcej!

 

7 lipca bardzo wczesnym rankiem wyruszyliśmy z Kalwarii Zebrzydowskiej na piękną, czterodniową wycieczkę. Kilka godzin podróży przez Czechy i wreszcie dotarliśmy do krainy obfitującej w atrakcje i zabytki.

Widok alpejskich szczytów rozbudził nawet najbardziej znużonych i zmęczonych drogą. Pierwszą zwiedzaną miejscowością było Gmunden, urokliwe miasteczko położone nad brzegiem jeziora Traunsee. Światową sławę zdobyło dzięki fabryce ceramiki (Gmundner Keramik). Następnie przejechaliśmy do Mondsee, miasteczka pełnego krętych uliczek, przytulnych kafejek i pięknych plaż. Pobyt w miasteczku był tym bardziej niezapomniany, że mieliśmy możliwość skorzystania z rejsu po jeziorze o tej samej nazwie. Po smacznej kolacji w miejscowej restauracji, położonej nad brzegiem jeziora udaliśmy się na nocleg do hotelu w Salzburgu.

Drugi dzień w całości spędziliśmy w Salzburgu, prawdziwej perle Austrii, dumnej pamiątce po Cesarstwie Austro-Węgierskim. Już z oddali przyciągały wzrok dostojne wieże kościołów, usytuowana na wzgórzu forteca i przecinająca miasto na pół rzeka z romantycznym mostem zakochanych. Niewielkie centrum miasta znajduje się pomiędzy rzeką Salzach i wzniesieniami Mönchsberg i Festungsberg, a część z jego urokliwych kamienic i pałaców jest przytulona do nagiej ściany gór. Zobaczyliśmy dom rodzinny Mozarta, Plac Rezydencji, pałac i ogrody Mirabell, wreszcie katedrę oraz twierdzę Hohensalzburg.

Trzeciego dnia zwiedzaliśmy region Salzkammergut, niezwykle malowniczy obszar złożony z gór i jezior. Historycznie stanowił bardzo ważny ośrodek wydobycia soli, a uzyskiwane tą drogą środki dawały regionowi zamożność, która przełożyła się na inwestycję w architekturę i sztukę. Na początek wjechaliśmy do miejscowości St. Gilgen, skąd dalej kolejką na górę Zwölferhorn, z której roztaczał się zapierający dech w piersiach widok na Alpy, a dokładnie na ich północną, wapienną część.

Kolejno udaliśmy się do St. Wolfgang, jak głosi legenda miasteczka założonego wokół kapliczki, którą zbudował Wolfgang, święty biskup Ratyzbony. Urokliwe uliczki prowadzą do średniowiecznego kościoła pielgrzymkowego, z ołtarzem uznawanym za jeden z najpiękniejszych dzieł późnego gotyku.

Największe wrażenie na wszystkich zrobiło miasteczko Halstatt wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Malownicze tło stanowią strono opadające ściany Dachsteinu. Domy ciasno są osadzone nad wodą, do wielu można dotrzeć tylko od strony jeziora. Nad skalnym cyplu góruje charakterystyczna wieża kościoła. W jego pobliżu znajduje się kaplica czaszek, swoista kostnica, w której złożono około 1200 ludzkich czaszek, ozdobionych kwiatowym ornamentem.

Podsumowaniem tego dnia była wizyta w bardzo znanym uzdrowisku Bad Ischl, słynącym m.in. z kuracji solankowych. Prawdziwa sława tego miejsca rozpoczęła się w XIX wieku, kiedy to lekarz zalecił bezpłodnej dotychczas arcyksiężnej Zofii kurację w Bad Ischl. Wkrótce potem przyszli na świat synowie Zofii, z najsłynniejszym Franciszkiem Józefem, późniejszym cesarzem.

Ostatniego dnia odwiedziliśmy Górną Bawarię, leżącej już po niemieckiej stronie. Drogą widokową Rossfeld wspięliśmy się na wysokość 1560 m npm, aby podziwiać skaliste szczyty alpejskie. W panoramie dominował szczyt Kehlstein, z budynkiem będącym niegdyś kawiarnią Hitlera. Na zakończenie wycieczki odwiedziliśmy Berchtesgaden, znane również z tego że w latach 1934-1945 mieściła się tu rezydencja Adolfa Hitlera, zwana Berghof. Największą atrakcją był jednak rejs po jeziorze Königsee do kościółka św. Bartłomieja. Wtulone w dolinę jezioro przypomina norweski fiord. Od strony wschodniej otoczone jest szczytami Gotzenberg i Jenner, od zachodu imponującą ścianą Watzmanna. Szczególnie jednak zachwyca szmaragdowa barwa tafli wody.

Podsumowując kolejny raz wróciliśmy z wycieczki zachwyceni i pełni wrażeń. Z racji pięknej, słonecznej pogody wróciliśmy także opaleni i naładowani pozytywną, wakacyjną energią. Oby tak dalej.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego wydarzenia.