Sandomierz to jedno z najstarszych, najpiękniejszych i najważniejszych historycznych miast Polski. To miejsce zamyka sezon wycieczkowy kalwaryjskiego Centrum Kultury w roku 2018. 

 

Zwiedzanie, w pięknej i słonecznej aurze, zaczęliśmy od przejścia lessowym szlakiem przez Wąwóz Królowej Jadwigi.  Piękny i malowniczy wąwóz na przemian zwęża się i poszerza u swej podstawy. Urzekł nas średniowieczny urbanistyczny układ miasta, niepowtarzalny rynek i jeden z najstarszych obiektów ceglanych w Polsce, czyli kościół świętego Jakuba. Podziwialiśmy Ratusz, pozostałości klasztoru Dominikanów, Collegium Gostomianum - jedną z najstarszych szkół średnich w Polsce oraz urokliwe kamienice mieszczańskie wokół Rynku Starego Miasta.

Mieliśmy okazję zwiedzić Bramę Opatowską, na szczycie której jest taras widokowy, z którego rozciąga się wspaniała panoramę Sandomierza. W oddali widać było Góry Pieprzowe liczące około 500 milionów lat, zbudowane ze skał kambryjskich, porośnięte roślinnością stepową i wieloma gatunkami dzikiej róży, niespotykanymi w innych miejscach. U podnóża gór leniwie płynie Wisła. 

Jednym z najciekawszych punktów wycieczki była Podziemna Trasa Turystyczna o długości 470 metrów, powstała poprzez połączenie dawnych piwnic i podziemnych składów kupieckich. Spacer po sandomierskich lochach - owianych legendą o dzielnej Halinie Krempiance, która właśnie tutaj straciła życie ratując miasto przed Tatarami - dostarczył nam niezapomnianych wrażeń. Ostatnim punktem wycieczki były podziemia kościoła św. Józefa, którego osobliwością są zmumifikowane zwłoki Teresy Morsztynówny. Wieczorem wróciliśmy do Kalwarii.